Posted by: Paweł Nytra | 27 February 2011

[Recenzja] COBI 23261 Romans & Barbarians – Wrecker


W dzieciństwie miałem dwa zestawy od COBI – robota i jakiś zamek. Nie były najlepiej wykonane, dlatego nieco bałem się do nich wrócić, jednak dałem się sobie przekonać, gdy trafiłem na mocno przeceniony zestaw – z 70zł do 30. Jest to COBI 23261 Romans & Barbarians – Wrecker.

Pudełko od frontu.

Zestaw przedstawia machinę oblężniczą z niszczycielską kulą.

I od tyłu.

Po wyjęciu z pudełka woreczków z klockami, stwierdziłem że klocki są bardzo porządnie wizualnie wykonane.

 

Zawartość opakowania – klocki.

Instrukcja jest ładna i przejrzysta a naklejki są bardzo dobrej jakości.

 

Naklejki i intrukcja.

Jednak po rozpakowaniu zestawu okazało się, że było zbyt pięknie i musiało coś być nie tak. Nie mówię, że COBI jest trefne, czy coś – w końcu zestaw był mocno przeceniony, więc można się było spodziewać, że czegoś będzie brakowało. A u mnie brakowało połowy jednego z koników. Szkoda trochę, ale nie przejąłem się tym specjalnie.

Nieszczęsna połówka konika…:/

A nie przejąłem się dlatego, że podczas budowy klocki okazały się świetne. Na prawdę, od kiedy ostatnio miałem w rękach COBI, klocki tej firmy przeszły metamorfozę. Poza tym dostałem kilka klocków więcej:

Klocki “gratis”.

Pamiętam, że niektóre klocki COBI różniły się znacząco od swoich odpowiedników z LEGO. To się nie zmieniło. COBI ma dużo swoich własnych klocków. Wszystkie są też oznaczone logiem COBI, co widać na poprzednim zdjęciu. Klocki łączą się świetnie, są bardzo dobrze dopasowane, krótko mówiąc: jest to najlepsza podróbka LEGO, z jaką miałem dotąd styczność. Budowa tego zestawu zajęła mi sporo czasu i świetnie się bawiłem. Gotowy zestaw prezentuje się świetnie.

Zestaw w pełnej okazałości.
I jeszcze jedno zdjęcie całego zestawu.

Udało mi się zmontować zestaw tak, żeby machinę ciągnął jeden koń. Chyba nie wygląda to, jakby czegoś brakowało, jednak zwierz zdecydowanie nie jest zadowolony ciągnąc samojeden całą machinę…😉

Konik. Biedak musi sam ciągnąć całą machinę.

Kula jest umieszczona na “drewnianym”, w pełni ruchomym wysięgniku.

Ramię kuli jest obrotowe, można też je podnosić i opuszczać.

Koła i boki machiny są zrobione tak, żeby wyglądały jak drewno. Bardzo mi się podoba ich wykonanie.

Koła są świetnie wykonane.

Niszczycielska kula jest najeżona kolcami i zawieszona na łańcuchu. Szczerze mówiąc nigdy nie spotkałem się z takimi klockami od LEGO, jak ten łańcuch i klocki, które posłużyły za kolce.

Kula.

Ludziki są bardzo fajne – ładne, solidne, z nadrukami, a nie naklejkami. Akcesoria są też świetne, szczególnie miecz. Nie widać tego na zdjęciach, jednak to, czym ludki z COBI zasadniczo różnią się od LEGOludków, to nos – te pierwsze mają go wbudowanego, zrobionego z plastiku, a nie narysowanego.

Ludki z orężem.

Podsumowanie:

Plusy:

+ Świetna jakość – łączą się i wyglądają równie dobrze, jak LEGO.

+ Cena. Choć ceny COBI nie są niskie, to zważywszy na jakość porównywalną z LEGO, po prostu się bardziej opłacają.

+ Wykonanie i projekt. Zestaw jest bardzo ciekawy. Budowa i efekt końcowy sprawiają sporo radości.

+ Garstka klocków “gratis”.

Minusy:

– Jedyne, do czego mógłbym się przyczepić, to konik, a w zasadzie brak jego połowy, jednak zestaw kupiłem w promocyjnej cenie, więc mogłem się spodziewać znacznie gorszych wad. Przy tych wszystkich plusach ten minus jest dla mnie zupełnie nieistotny.


Responses

  1. Szkoda tego konika, ale zestaw całkiem ciekawy:) Te klocki bardzo są fajne, ja je już wyprzedałam z robionym zestawikiem, który kiedyś przedstawię. Ludki też przy okazji poszły, no ale ja jestem nastawiona tylko na Lego. Gratuluję nabytku, cieszę się, że zestawik przypadł Tobie do gustu:)

    • Ja tak sobie myślę, żeby opisać i ocenić na moim blogu jak najwięcej różnych podróbek LEGO. Może ktoś kiedyś będzie szukał opinii na ich temat, albo taniej alternatywy dla LEGO.😉

  2. Łańcuch z Lego istnieje i to w dwóch odcieniach szarego, ale kolców owszem, nie ma. Całkiem fajne tarcze mają te ludki.🙂

    • Mi się bardziej podoba miecz.😉 A tarcze mają przyczepiany uchwyt, dzięki czemu mogę teraz ten uchwyt wykorzystać i prawie każdy klocek wsadzić ludkowi w ręce.😀

  3. Ludziki LEGO nie mają nadrukowanych nosów (poza Indianami z serii Western i Voldemortem z HP). Pewnie u jakichś dziwactw z nowszych zestawów też się trafi, ale tradycyjny ludzik LEGO pozbawiony jest nosa.

    • Witam na moim bogu!🙂

      Nie chciałem we wpisie powiedzieć, że LEGO mają drukowane nosy, ale faktycznie można tak to odebrać. Przepraszam za wprowadzenie w błąd.😉

  4. Cobi zaskakuje mnie swoją jakością. Kiedyś te klocki po prostu nie trzymały się kupy, a teraz ta firma uległa wielkiej przemianie. A ludziki bardzo fajnie wyglądają z tym nosem😉

    • Też mi się te ludki podobają.🙂

  5. […] wykrywania “Aniołów”. Projekt jest znacznie lepiej przemyślany i solidniejszy, niż COBI 23261 Romans & Barbarians – Wrecker. I z tego powodu COBI należą się dodatkowe punkty w moim Przewodniku po podróbkach LEGO […]


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Categories

%d bloggers like this: