Posted by: Paweł Nytra | 23 January 2011

[Recenzja] LEGO 5899


Nareszcie kupiłem zestaw LEGO. Trafiło na LEGO 5899, bo są części do budowania domków (moja dziewczyna to lubi) i są też takie, które przydadzą się do samochodów (czyli coś dla mnie), tak więc dla każdego coś fajnego.😉 Muszę zacząć od tego, że od mojego klockowego restartu kupowałem tylko podróbki, tak więc styczność z LEGO miałem bardzo dawno temu, więc cały zestaw bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. I to już na etapie otwierania pudełka.

Przód pudełka pokazuje główny koncept, zawarty w instrukcji.

Na boku pokazany jest inny pomysł - ciężaróweczka i stacja paliw/mechanik.

Z tyłu pudełka jest kolejny pomysł na budowlę z zawartych w zestawie klocków.

Pudełko otwiera się w bardzo fajny sposób, wszystko jest ładnie zapakowane, większe klocki oddzielone od mniejszych.

Otwieranie pudełka.

Zawartość zestawu.

Wysypałem zawartość, złożyłem ludziki i od razu w głowie zakwitła mi scenka, którą zaraz zrealizowałem. Pokażę ją jednak na koniec – najpierw opiszę projekt z instrukcji. Pierwszy jest samochodzik. I tu okazało się, że LEGO nieomylne nie jest – w instrukcji był pokazany troszeczkę inny klocek, niż w rzeczywistości i w spisie klocków. Jednak różnica jest minimalna i na takie coś jestem gotów przymknąć oko. Samochodzik szybko zbudowałem i posadziłem za sterami Panią Domu (tak roboczo nazwałem LEGOludkę, a jej faceta, analogicznie – Pan Domu). Samochodzik jest fajny, szczególnie ciekawym pomysłem – z jakim się wcześniej nie spotkałem i dziwię się, że sam na to nigdy nie wpadłem – jest wykorzystanie łukowatych klocków jako błotników. Chociaż brakuje mi w nim jakichś światełek.

Samochodzik i Pani Domu.

Następnie zbudowałem stolik z krzesełkami i pieska. Wyglądają fajnie, jednak ciężko coś więcej o nich napisać, więc dam po prostu zdjęcie:

Stolik z krzesełkami, piesek i Pan Domu.

Przyszedł czas na zbudowanie domku (a gwoli ścisłości tylko jego przedniej ściany). Muszę przyznać, że wszelkie podróbki stoją daleko w tyle za LEGO, jeśli chodzi o dopasowanie klocków i ich łączenie. Warto też wspomnieć, że pochyłe klocki w podróbkach, nie mają chropowatej faktury w przeciwieństwie do tych od LEGO. Domek wygląda ładnie i estetycznie. Szczególnie podoba mi się  lampka przy drzwiach.

Domek. Uroczy.😉

Po zbudowaniu wszystkiego z instrukcji, zostało sporo wolnych klocków. Dobudowałem więc krzaczek.😉 Jeszcze przed podsumowaniem pokażę kilka zdjęć całości:

Zestaw w całej okazałości.

Pani Domu: "Ech, co za sielanka..."

Pan domu: "Jak dla kogo - ja muszę jechać do pracy. Pa, Kochanie!"

PODSUMOWANIE:

Plusy:

+ Pudełko

+ Sposób zapakowania klocków

+ LEGOludki

+ Pomysły

+ Przejrzysta instrukcja

Minusy:

– Hmm… Chyba nie ma niczego na tyle istotnego, żeby o tym tu wspomnieć.

***

I jeszcze na koniec – zdjęcie obiecanej scenki:

Pani Domu i Pan Domu na swojej działce.😉


Responses

  1. Najśliczniejsze figurki:) Nie posiadam takich, więc fajnie na nie u Ciebie popatrzeć:) Zdjęcie jak Pan Domu wychodzi bombowe:) Jeszcze kwiatki się w zestawie trafiły. Na prawdę bardzo mi się podoba.

    • Dzięki.😉 Mi też bardzo się figurki spodobały.🙂


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Categories

%d bloggers like this: