Posted by: Paweł Nytra | 12 January 2011

[MOC] Tir z przyczepą


Hej, dzisiaj przedstawię kolejny mój pojazd, który mi osobiście podoba się dużo bardziej od poprzedniego “koślawca”.😉 Jest to ciężarówka z dużą przyczepą.

Z przodu, przy kołach, znajdują się podesty dla kierowcy.
Starałem się, żeby pojazd był maksymalnie gładki, bez widocznych “wypustków” łączących klocki.
Tył ciągnika może służyć zarówno jako paka i do przyłączania przyczepy. Choć nie widać tego za dobrze, kierowca ma za głową okienko.
Przyczepa ma liny do mocowania ładunku i specjalne miejsce dla jej operatora. Ten biały element to podnośnik.
Z tyłu zamontowałem wjazd oparty na kółeczkach. Można go podnosić i opuszczać.

 


Responses

  1. Tir mi się bardzo podoba, mój Tata jeździ podobnym!😀
    Dzisiaj byłam w sklepie, kupiłam zestaw Lego City 3177 i zestaw Blok Squad na wyprzedaży, jutro sfotografuję i pokażę. Znalazłam też kilka zdjęć z małej wystawy Lego na Okęciu sprzed roku😉

    • Dzięki!🙂 Czekam na zdjęcia Twoich zestawów. Tylko uważaj, bo to wciąga…😉 Zauważyłaś, że te nowe zestawy LEGO są coraz mniej kreatywne? Tzn. mają coraz więcej klocków które zastępują kilka innych i mają mniej zastosowań. Kiedyś klocki nie były aż tak robione pod konkretny zestaw i można było więcej rzeczy z nich zrobić. Na przykład jakiś samochodzik był kiedyś złożony z kilkunastu mniejszych klocków, a teraźniejszy, odpowiadający mu wielkością, z zaledwie kilku. Nie wiem, czy projektanci mają lenia, czy tak jest taniej wyprodukować, czy sprzedając prostsze zestawy zyskują na klientach, ale wolałbym, żeby tak nie było (jednak co ich obchodzi moje zdanie? :-)). Przecież chyba większa frajda jest z tworzenia czegoś po swojemu z klocków, niż ze składania zestawów z instrukcji… Na szczęście producenci podróbek jeszcze tak tego nie podłapali.😉

  2. Uważaj bo to wciąga? Chyba żartujesz, to Ty mnie nakłaniasz do kupowania!😀
    Nie zauważyłam jeszcze niskiego stopnia kreatywności w Lego, bo po pierwsze już bardzo dawno ich w ręku nie miałam, a po drugie nie wiem czy jestem aż taka bystra… To prawda oczywiście, że z większej ilości klocków można więcej rzeczy zbudować. Czytałam gdzieś, że dzisiejsze zestawy Lego nie inspirują już dzieci tak jak kiedyś do tworzenia swoich własnych konstrukcji – że dzieci raczej budują to co jest w instrukcji i to koniec zabawy… a ciekawi mnie z kolei to, że producenci podróbek mają więcej klocków, ale jak wynika z Twojego bloga zawsze czegoś im brakuje – źle się składają, są nieestetyczne, mają jakieś wady techniczne… wychodzi na to, że Lego vintage są najlepsze!😀

    • Dla mnie podróbki i tak wychodzą na plus – przynajmniej te z Ligao – bo cena za daną ilość klocków jest dużo mniejsza, niż LEGO, wyglądają fajnie, są ciekawie zrobione i składają się przyzwoicie. Tylko z klockami z Biedronki miałem problemy. I faktycznie – jeśli miałbym już kupić coś droższego, to byłby to jakiś starszy zestaw LEGO, nie nowość.🙂

  3. Ligao w UK nigdy nie widziałam, a Ty znasz tę firmę Blok Squad? A co myślisz o takich klockach, które ponoć pasują do każdych innych (czyli chyba i do Lego) i można je kupić w dużych ilościach za małe pieniądze? Widziałam właśnie coś takiego w sklepie.

    • Widziałem je w markecie, nie pamiętam, czy były tanie. Przy okazji sprawdzę.😉 Widzę, że przetłumaczyłaś najnowszy wpis. Musiałaś spędzić nad tym sporo czasu. Też myślałem, żeby robić i po polsku i po angielsku, ale mi się po prostu nie chce.😀

  4. A nie za długo to tłumaczenie trwało, bo jestem dwujęzyczna😉 jeżeli uda Ci sie rzucić okiem na te klocki to z ciekawością dowiem się co o nich myślisz. Ja już zbudowałam oba pojazdy, ale jeszcze nie zrobiłam fotek. Widać jednak wyraźnie, że Blok Squad to nieco inna jakość.

    • To ja czekam na fotki.😉

  5. Przerabiałam już wiele klocków, typu np Cobi, Mega Blocks, Kazi itd. Muszę powiedzieć, że wszystkie z nich są o wiele gorszej jakości niż Lego. Jeśli chodzi o składanie zestawów to jest teraz o wiele więcej klocków “unikatowych”, które posiada tylko dany zestaw, dlatego ciężko jest układać coś więcej. Tak na prawdę trzeba by było zebrać kilkanaście zestawów i dopiero wtedy działać z twórczym budowaniem. A wtedy wiadomo, że chcąc znów zbudować podstawowy zestaw trzeba by było wiele czasu aby klocki porozdzielać.

    • Pamiętam, jak Cobi zaczynało swoją karierę i wtedy faktycznie jakość była bardzo słaba, miałem kilka zestawów. Jednak dzisiaj zestawi Cobi są coraz droższe i ciekawi mnie, czy jakość poszła w parze z ceną. A o Kazi pierwszy raz słyszę.

  6. Teraz Cobi są zdecydowanie lepsze. Ostatnio przyszły do mnie wyglądające dokładnie tak samo jak Lego, na każdy klocek z osobna musiałam patrzeć czy to Cobi czy Lego.

    • Szkoda tylko, że drożeją.😉 Mimo to są ciekawą alternatywą dla LEGO, bo mają dużo swoich zestawów, jak na przykład zestawy o bitwie pod Grunwaldem.🙂

  7. Skoro są z lepszego materiału to i droższe pewnie dlatego. Jednak figurki Lego są najlepsze ze wszystkim, a teraz to już w ogóle robią wspaniałe.

    • No właśnie figurki Cobi też się zmieniły jakiś czas temu. Kiedyś były na wzór LEGO, a teraz są trochę inne, takie kwadratowe bardziej. Nie podobają mi się zbytnio te nowe.

  8. […] raz na tym blogu pokazywałem zbudowaną przeze mnie ciężarówkę z przyczepą. Dzisiaj wracam do tego tematu z (moim zdaniem) […]


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Categories

%d bloggers like this: