Posted by: Paweł Nytra | 8 January 2011

Reaktywacja hobby albo totalne zdziecinnienie…


Witam na moim zaczątku nowego bloga. Będę tu pisał o klockach LEGO i podobnych, a także zamieszczał zdjęcia nowo zakupionych zestawów, czy też używanych klocków, zdobytych gdzieś na bazarze, czy w ciuchlandzie, ale przede wszystkim zdjęcia moich własnych “dzieł”. Zacznijmy jednak od początku…

Swoją przygodę z LEGO zacząłem… no właśnie – nie pamiętam, kiedy. Pewnie musiałem być bardzo mały. Miałem spore pudło klocków po kimśtam, którego powiększenie od czasu do czasu wymuszałem na mamie. Tworzyłem przeróżne rzeczy, jednak największą przyjemność sprawiało mi budowanie samochodów i samolotów. I tak słodkie lata dzieciństwa leciały i leciały, aż w końcu uleciały i pod wpływem rodziny oddałem moje klocki bratankom, czego do tej pory żałuję. Ostał mi się jedynie mój ulubiony samochód z LEGO, który starannie ukryłem i który zamierzam przywieźć przy najbliższej wizycie w domu.

Teraz wracam do starego hobby, jednak, żeby to zrobić, potrzeba klocków. Bo ile można bawić się w programach komputerowych do budowania z wirtualnych LEGO? Tak więc zakupiłem dwa zestawy na dobry początek. Co prawda nie są to LEGO, tylko podróbki pod ciekawą nazwą – Ligao. Zestawy nazywają się “Dinosaur 040407” i “Warship 040335“. Trochę bałem się kupować podróbki, ale kosztują dużo, dużo mniej, a jak się okazało – wcale nie są gorsze. Są ciekawie zaprojektowane, urozmaicone w dużo fajnych klocków oraz pomysłowych rozwiązań i żeby je złożyć trzeba sporo czasu. Kupiłem również, w takim lokalnym sklepie z używanymi pierdółkami, minifigurkę LEGO.

Najwyższa jednak pora na koniec pisania i pokazanie paru zdjęć.

PODSUMOWANIE:

“Dinosaur 040407”

Plusy:

+ Dobra jakość

+ Ładne kolory

+ Ciekawe pomysły

+ Fajne klocki

+ Olbrzymie możliwości zginania ciała

Minusy:

– Delikatny, łatwo jest go przypadkowo rozczepić

“Warship 040335”

Plusy:

+ To samo, co w poprzednim zestawie

+ Bardzo solidny

+ Mnóstwo ruchomych części

+ Kabina z łóżkiem i skrzynią na sprzęt

+ Dok na motorówkę

Minusy:

– Gumowe antenki są trochę pokrzywione

– Miniaturowa instrukcja troszkę psuje zabawę przy składaniu zestawu

Póki co zestawy zostawię złożone na półce, żeby się nimi nacieszyć, bo są naprawdę fajne, ale już niedługo zrobię im rozbiórkę i stworzę coś swojego, a wtedy na pewno zrobię zdjęcia, które się tu szybko pojawią.


Responses

  1. No nie, to nie ludek Lego, tylko Legoludek! Taka jest jego oficjalna nazwa!😀
    Aga

    • Nie miałem pojęcia.🙂

  2. Dziękuję serdecznie za wszystkie wpisy, na prawie wszystkie odpisałam:) Na innych klockach się nie znam. A ludek jest z jakiegoś zestawu dla mniejszych dzieci, są dwie takie serie: 4 Juniors i Jack Stone. Nie znam się na nich ale myślę, że pochodzi z serii Jack Stone.

    • I ja dziękuję za komentarze.🙂 A ludek nie jest na pewno zwykłą figurka, jak zauważyłaś, bo jest wyższy, nie ma przekręcanych dłoni i nie da się go rozmontować, jednak nie jest z żadnego zestawu – to był (o czym zapomniałem napisać) breloczek, ale biedakowi wyciągnąłem z głowy śrubkę i używam go jako figurki.😉 Teraz ludek czuje się dobrze, jednak chyba nigdy nie zapomni traumatycznych przeżyć w fabryce, jak np. trepanacja czaszki.😀

  3. W zestawach na pewno też taki był, z resztą breloczki są robione na podstawie oryginalnych klocków:)
    Biedak dużo musiał przejść, najpierw mu wciskali coś w czachę, potem wyciągali, jeszcze zdzierali ubranie:)


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Categories

%d bloggers like this: